Darmowy serwis dla osób samotnych

KlubSamotnych.pl to całkowicie darmowy (darmowa rejestracja oraz darmowe korzystanie) serwis dla osób samotnych z całej Polski i nie tylko. Mamy nadzieję, że pomożemy Wam odnaleźć szczęście.

Jestem
szukam
w wieku od
do
Home / Samotni / Szlichtyngowa – samotni

Szlichtyngowa – samotni

Wszyscy samotni i samotne – Szlichtyngowa – łączmy się! Od jakiegoś czasu poszukujesz miłości życia, jednak w dalszym ciągu nie trafiłeś na właściwą osobę? Jesteś rozgoryczony a także nie wiesz gdzie i w jaki sposób dalej poszukiwać. Idealnie natrafiłeś: Klub Samotnych – serwis randkowy z osobami, które poszukują miłości na całe życie. Zarejestruj się, a my pomożemy Ci się zadurzyć. Klub Samotnych serwis dla ludzi takich jak Twoja osoba. Nie zwlekaj, przystąp do nas już dziś, a los się odmieni!

Samotni Szlichtyngowa

Samotność…zadziwiający stan… Będąc samotną jednostką, posiadamy sporą dowolność funkcjonowania, nie mamy przecież żadnych ograniczeń, które przeważnie budują zależności jakimi są związki partnerskie.

Samotność – woj. lubuskie

Możemy podrywać, bawić się, żyć bez wątpienia, jak w danej chwili pragniemy…pozornie, prawdopodobnie nic lepszego nie może się przydarzyć, a jednak… Jednak będąc samemu w ogóle tego nie pożądamy, nie pragniemy korzyści płynących z tego stanu, chcemy go poprawić jak i również w końcu poczuć coś głębszego niż rozrywkę oraz rozpustę, niż niezależność oraz brak obowiązków, chcemy kochać… Co, kiedy się zadużymy – lekka ironia… pragniemy jeszcze raz dopływu “orzeźwiającego powietrza”, odrobiny swobody, zmierzając w ten sposób kolejny raz w stronę samotności. Człowiek jest bardzo dziwną istotą, stale dąży do tego, czego w danym momencie nie jest wstanie mieć – w taki sposób już jesteśmy zbudowani. Niezależnie czy będą to (nazwijmy tę grupę według miejsca zamieszkania) ” Samotni Szlichtyngowa ” czy ” Samotni New York “, wszyscy pomimo nawet wyboru samotności jesteśmy bezsilni w obliczu przeznaczenia.

Osoby samotne – Szlichtyngowa

Miłość…jeszcze dziwniejszy stan…przypomnij sobie… Byłeś autonomiczną, indywidualną jednostką, myślałeś logicznie, posiadałeś w miarę poukładane życie, a jeśli nie, to rozumowałeś zrobić tak, żeby w końcu takim się stało, aż raptem… Pojawił się ktoś, a wraz z nim pojawiły się dziwne stany, pożądanie graniczące z przerażeniem, dziwaczny niepokój związany z potrzebą bliskości. Także nieistotne w owym czasie było, w jaki sposób ta relacja się skończy, nieważne było to, że i tak myślałeś, że to się nie uda, było nieznaczące…i tak spróbowałeś…bo kochałeś..

Comments are closed.